Recenzja czytelnika granice.pl

Kup Teraz

Niewolnica ISIS

Jinan, Thierry Oberlé

Ocena ( 1 osoba )
5.0
Wydawnictwo: Editio
Data wydania: 2016-10-04
Kategoria: Literatura faktu
ISBN: 9788328324169
Liczba stron: 192
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: Magdalena Barwińska

Państwo Islamskie, ISIS, Daesh - nazwa, która od kilku lat budzi niepokój i strach na całym świecie. Organizacja uznaje jedynie swoje racje, twierdząc, że osoby o innej wierze muszą się nawrócić albo zginąć. Jednym z ludów, którzy zostali zaatakowani w myśl idei ISIS byli syryjscy Kurdowie, a w szczególności lud Jazydów. Lud Jazycki jest znienawidzony przez członków ISIS jeszcze bardziej niż chrześcijanie czy inne wyznania. Mało znana wiara w boga i jego siedmiu aniołów, a także nietypowe obrzędy sprawiają, że przez wielu jazydzi uznawani są za czcicieli diabła. 
Jakimi słowami nazwać atak, którego dokonał Daesch na Kurdów w 2014 roku? Wojsko pokonało broniących się mężczyzn, zatrzymało uciekające rodziny, porwało kobiety. Tysiące z nich wywieziono za syryjską granicę, gdzie zostawały sprzedawane na targach jako niewolnice - wojenna zdobycz. Jedną z nich była Dżinan, młoda mężatka. 
Niewielka objętościowa, kieszonkowego formatu książka, wydawałoby się że niewiele można w niej zawrzeć. Podczas lektury przekonałam się jednak, że przekaz jest bardzo mocny i bardzo emocjonalny. Dżinan swoimi słowami opowiada o napaści ze strony Daeschu, porwaniu, niewoli i okropnych warunkach, w jakich przebywała. W tych trudnych chwilach pomagają jej wspomnienia, kiedy poznała swojego męża i walczyła o tę miłość.
"Niewolnica ISIS" to kolejna książka, która pokazuje okrucieństwo i nieludzie traktowanie kobiet ze strony fanatycznych muzułmanów. To, czego bronią we własnej kulturze, wykorzystują u wrogów. Kobiety stają się niewolnicami, które spełniają każdą zachciankę tych mężczyzn. Są przez nich bite i gwałcone. 

Historia Dżinan pokazuje, że codzienność może zniknąć w przeciągu paru chwil, a potem w zależności od szczęścia lub nie można trafić tam, gdzie staje się zabawką seksualną wykorzystywaną wielokrotnie i przez wszystkich, albo stać sie drugą, znienawidzoną żoną, albo zostać zmuszoną do przejścia na Islam, jeśli nie chce się poczuć prądu na ciele... Każda kobieta z porwanych Jazydek przeżyła piekło, wiele z niego nie wróciło. Dżinan postanowiła opowiedzieć swoją historię, żeby pokazać do czego zdolni są fanatycy z Państwa Islamskiego i co musiały przecierpieć tak niedawno kurdyjskie kobiety. 

Odwaga młodej dziewczyny, która w czasie porwania miała ledwie osiemnaście lat jest naprawdę imponująca. Jak wiele innych kobiet przeszła ona wiele, najpierw zamknięta w więzieniu, potem w domu przywódców. Ciężka choroba, brak nadziei, trudne warunki życia i ciągła niepewność z pewnością nie pomagały jej w przetrwaniu. Trafiła ona jednak na inne towarzyszki niedoli, a wzajemne wsparcie pozwoliło przetrwać w tym koszmarze. Powrót do rodzin był ciężki, okupiony dużym wysiłkiem i do końca niepewny. Udało się, choć wioski i miasta przestały istnieć. Po miesiącach w obozie dla uchodźców do Dżinan dotarł Thierry Oberle, co dało początek tej książce. 

Książki z pogranicza literatury faktu, wspomnień, relacji wojennych, są bardzo trudne w odbiorze, przenoszące bardzo duży ładunek emocjonalny. Istotny w tym przekazie jest język, który może nas jeszcze bardziej zbliżyć do narratorki, pozwolić poczuć, że razem z nią przechodzimy przez piekło. W tym wypadku się to udało. Zderzenie niewinnego dzieciństwa i młodości z bieżącymi wydarzeniami sprawia, że to nie jest jakaś bezimienna historia i bezimienna kobieta, o której zapomina się chwilę po zamknięciu książki. Historia Dżinan zostaje na długo w sercach i umysłach.

"Jeśli sama nie opowiem mojej historii, kto ją opowie za mnie? Jeśli nie ujawnię prawdy, część winy spadnie na mnie."

szara_linia
Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
izabela81 plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-10-09, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,52 książki - 2016,Mam,

Wydaje się mi, że nigdy wcześniej nie słyszałam o Jazydach. Otóż Jazydzi to kurdyjski naród, który zamieszkuje pogranicza Iranu, Iraku, Syrii, Armenii, Gruzji i Turcji. Wierzą, że Bóg stworzył świat, ale jego dalsze losy przekazał w "zarządzanie" siedmiu aniołom. Ta religia w znaczny sposób różni się od islamu, przez co Jazydzi są ofiarami w rękach islamistów. 

"Dla dżihadystów chrześcijanie to pół-ludzie. Ale my jazydzi to tylko robactwo."

"Niewolnica ISIS" to opowieść o kobiecie imieniem Dżinan, o dramacie, jakiego doświadczyła. Postanowiła opowiedzieć tę historię francuskiemu reporterowi Thierry'emu Oberlé, który zapisał jej wspomnienia a następnie wydał w postaci tej książki. 

Dla mnie niewyobrażalne wydają się rzeczy, które dzieją się w dzisiejszych czasach, jakich doświadczyła lub też świadkiem była ta kobieta. Niepojęte jest, że religijni fanatycy w imię swojej wiary zdolni są do mordowania, znęcania się nad innymi, gwałcenia, bicia, zmuszania kobiet do picia wody gotowanej ze zdechłymi myszami, wystawiania ich na słońce bez kropli wody, czy rażenia prądem. Od dziecka wpaja się im, że za zabijanie niewiernych czeka ich nagroda po śmierci. Za nic mają życie zarówno innych, jak i swoje. Kobiety traktowane są jak zwykły towar - mężczyzna wchodzi do sklepu, wybiera, płaci marne grosze, a jak mu się znudzi wymienia na nowy. 

"Niedobrze jest być ofiarą porwania i gwałtu we wschodnim społeczeństwie. Kodeks honorowy jazydów skazuje nas na zmowę milczenia, wstyd, wygnanie, a w niektórych przypadkach nawet na zwykłą fizyczną eliminację. Gwałt to u nas temat tabu. Nasze zwyczaje zakazują nam przyjęcia innej religii. Rodzimy się i umieramy jazydami." 

Dżinan zaimponowała mi odwagą i determinacją, jakimi musiała się wykazać, by uciec z rąk oprawców, gdzie była bita, torturowana, poniżana, obrażana, zmuszana do przejścia na islam, omal nie umarła z nieleczonego zapalenia nerek. Na szczęście uniknęła gwałtu, a co za tym idzie, wykluczenia ze społeczności, ponieważ jazydzi uważają zgwałconą kobietę za zhańbioną. Ale tej odwagi starczyło jej również, gdy zdecydowała się opowiedzieć to wszystko, czego doświadczyła, będąc niewolnicą. Dobrze że tego nie przemilczała. Trzeba o takich rzeczach mówić. Nie można udawać że nas to nie dotyczy.

"Jeśli sama nie opowiem mojej historii, kto ją opowie za mnie? Jeśli nie ujawnię prawdy, część winy spadnie na mnie."

Język, jakim operuje autor jeszcze bardziej przybliża nas do narratorki, czujemy jakbyśmy razem z nią przechodzili przez to niewyobrażalne piekło. Poza tym wszystkie niezrozumiałe pojęcia oraz słowa używane w ojczystym języku Dżinan są wyjaśnione, co ułatwia czytanie. 

Książka niewielkich rozmiarów, napisana prostym językiem, który podkreśla dramatyzm opowiedzianej historii. Książka wstrząsa i daje do myślenia, zwłaszcza w świetle ostatnich wydarzeń na świecie. Niełatwo było mi ją czytać, ze względu na emocje, jakie ze sobą niesie. Bestialstwa islamskich terrorystów chyba nikt normalny nigdy nie zrozumie i nie zaakceptuje. Miejmy tylko nadzieję, że to się kiedyś skończy.

"Niewolnicę ISIS" polecam tym, których interesują dzieje wojen religijnych i losy ludzi, którzy mimo swojej niewinności stają się ofiarami fanatyków.

barwinka plusminus Linia koment
Przeczytane:2016-10-07, Na półkach: Przeczytałem,



Państwo Islamskie, ISIS, Daesh - nazwa, która od kilku lat budzi niepokój i strach na całym świecie. Organizacja uznaje jedynie swoje racje, twierdząc, że osoby o innej wierze muszą się nawrócić albo zginąć. Jednym z ludów, którzy zostali zaatakowani w myśl idei ISIS byli syryjscy Kurdowie, a w szczególności lud Jazydów. Lud Jazycki jest znienawidzony przez członków ISIS jeszcze bardziej niż chrześcijanie czy inne wyznania. Mało znana wiara w boga i jego siedmiu aniołów, a także nietypowe obrzędy sprawiają, że przez wielu jazydzi uznawani są za czcicieli diabła. 




Jakimi słowami nazwać atak, którego dokonał Daesch na Kurdów w 2014 roku? Wojsko pokonało broniących się mężczyzn, zatrzymało uciekające rodziny, porwało kobiety. Tysiące z nich wywieziono za syryjską granicę, gdzie zostawały sprzedawane na targach jako niewolnice - wojenna zdobycz. Jedną z nich była Dżinan, młoda mężatka. 


Niewielka objętościowa, kieszonkowego formatu książka, wydawałoby się że niewiele można w niej zawrzeć. Podczas lektury przekonałam się jednak, że przekaz jest bardzo mocny i bardzo emocjonalny. Dżinan swoimi słowami opowiada o napaści ze strony Daeschu, porwaniu, niewoli i okropnych warunkach, w jakich przebywała. W tych trudnych chwilach pomagają jej wspomnienia, kiedy poznała swojego męża i walczyła o tę miłość.




"Niewolnica ISIS" to kolejna książka, która pokazuje okrucieństwo i nieludzie traktowanie kobiet ze strony fanatycznych muzułmanów. To, czego bronią we własnej kulturze, wykorzystują u wrogów. Kobiety stają się niewolnicami, które spełniają każdą zachciankę tych mężczyzn. Są przez nich bite i gwałcone. 



Historia Dżinan pokazuje, że codzienność może zniknąć w przeciągu paru chwil, a potem w zależności od szczęścia lub nie można trafić tam, gdzie staje się zabawką seksualną wykorzystywaną wielokrotnie i przez wszystkich, albo stać sie drugą, znienawidzoną żoną, albo zostać zmuszoną do przejścia na Islam, jeśli nie chce się poczuć prądu na ciele... Każda kobieta z porwanych Jazydek przeżyła piekło, wiele z niego nie wróciło. Dżinan postanowiła opowiedzieć swoją historię, żeby pokazać do czego zdolni są fanatycy z Państwa Islamskiego i co musiały przecierpieć tak niedawno kurdyjskie kobiety. 



Odwaga młodej dziewczyny, która w czasie porwania miała ledwie osiemnaście lat jest naprawdę imponująca. Jak wiele innych kobiet przeszła ona wiele, najpierw zamknięta w więzieniu, potem w domu przywódców. Ciężka choroba, brak nadziei, trudne warunki życia i ciągła niepewność z pewnością nie pomagały jej w przetrwaniu. Trafiła ona jednak na inne towarzyszki niedoli, a wzajemne wsparcie pozwoliło przetrwać w tym koszmarze. Powrót do rodzin był ciężki, okupiony dużym wysiłkiem i do końca niepewny. Udało się, choć wioski i miasta przestały istnieć. Po miesiącach w obozie dla uchodźców do Dżinan dotarł Thierry Oberle, co dało początek tej książce. 



Książki z pogranicza literatury faktu, wspomnień, relacji wojennych, są bardzo trudne w odbiorze, przenoszące bardzo duży ładunek emocjonalny. Istotny w tym przekazie jest język, który może nas jeszcze bardziej zbliżyć do narratorki, pozwolić poczuć, że razem z nią przechodzimy przez piekło. W tym wypadku się to udało. Zderzenie niewinnego dzieciństwa i młodości z bieżącymi wydarzeniami sprawia, że to nie jest jakaś bezimienna historia i bezimienna kobieta, o której zapomina się chwilę po zamknięciu książki. Historia Dżinan zostaje na długo w sercach i umysłach.



"Jeśli sama nie opowiem mojej historii, kto ją opowie za mnie? Jeśli nie ujawnię prawdy, część winy spadnie na mnie."


IzaaK Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
break
POLUB NAS!
WYDAWCY POLECAJĄ
Zwyczajna łaska
Książka Racheli
Sekret Wesaliusza
 
STRONA GŁÓWNA

MOJE GRANICE
Dodaj/Opublikuj
Wirtualna biblioteczka
Ustawienia
Więcej opcji
KSIĄŻKI
recenzje
premiery, nowości
zapowiedzi wydawnicze
audiobooki
patronaty
rankingi
autorzy
rekomendacje
wyzwania czytelnicze
WIERSZE

OPOWIADANIA

KONKURSY

SPOŁECZNOŚĆ
forum
blogi
zdjęcia
filmy
kalendarz
książki za aktywność
PUBLICYSTYKA
wywiady
eseje
sylwetki twórców
recenzje filmów