Recenzja redakcji granice.pl

Kup Teraz

Zahir

Paulo Coelho

Ocena ( 19 osób )
4.9
Wydawnictwo: Drzewo Babel
Data wydania: 2011-09-01
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 83-918441-9-6
Liczba stron: 272
Dodał/a książkę:
Dodał/a recenzję: Sławomir Krempa

„Zahir” Paulo Coelho jest książką przeciętną. Boleśnie przeciętną – muszę powiedzieć, w porównaniu z niezłym „Alchemikiem” czy – moim zdaniem – znakomitą „Piątą Górą”. Po lekturze „Zahiru” moja przyjaciółka stwierdziła, że to książka bardzo w stylu Coelho. „ - W stylu Coelho” – to znaczy jaka? – spytałem. - No, przypowieści tam są... I o miłości... I z happy endem... I taka jasna, i zrozumiała... Fakt, proszę Państwa. W dodatku taka ckliwa i wydumana... Chociaż nie mnie całkowicie odsądzać brazylijskiego milionera od czci i od wiary, gdy wkoło wiele gorszych powieści. Ale – nie rzucajmy już obelg, ale konkretne argumenty. Nowa powieść Paulo Coelho to historia sławnego pisarza, którego po 10 latach małżeństwa bez słowa opuściła żona. Początkowo nie może on sobie z tym poradzić, Ester staje się jego Zahirem – obsesją, od której nie może się uwolnić, a która stopniowo zajmuje całą jego świadomość, w tradycji islamskiej postrzeganą jako objaw świętości lub szaleństwa. Terapią staje się dla niego praca nad kolejną książką, którą – zainspirowany fragmentem „Księgi Koheleta” – tytułuje „Czas rozdzierania, czas zszywania”. Jest ona swego rodzaju hołdem, złożonym Ester, wyrazem jego wielkiej miłości do żony. Wkrótce na jego spotkanie autorskie przybywa młody mężczyzna, który mówi, że wie, gdzie przebywa Ester i wskaże naszemu bohaterowi miejsce jej pobytu. Najpierw jednak wprowadza go w świat kultu Wielkiej Bogini (obecnie w literaturze to temat dość nośny, by przypomnieć choćby „Kod Leonardo da Vinci”) i energii miłości. Pisarz przebędzie długą drogę rozwoju mistycznego i bardzo się zmieni... I od razu zarzut pierwszy – powtórka z „Alchemika”. Tam osobista legenda i „skarb”, tu – miłość do drugiej osoby i odnalezienie „Zahiru”. Znamy to i niewiele w tej historii może nas zaskoczyć. Drugi zarzut – Coelho w pewien sposób miesza rzeczywistość literacką z nieliteracką. Bohaterem swej powieści czyni siebie, a zarazem nie-siebie. W efekcie Czytelnik zastanawia się, co z treści powieści dotyczy Coelho – autora książki, co zaś Coelho – narratora i bohatera opowieści. Bo – i to podstawowa lekcja, jaką powinni odbierać pisarze i Czytelnicy – rzeczywistość powieściowa „żeruje” wprawdzie na rzeczywistości pozaliterackiej, ale stanowi „drugą przestrzeń” – rzeczywistość równoległą, świat alternatywny, którego nie można w najmniejszym stopniu „nakładać” na świat, w którym na co dzień żyje Czytelnik. Coelho tego nie rozumie, nie wie, albo nie akceptuje i nakłania Czytelnika, aby historię pisarza z „Zahiru” utożsamiał z jego własną biografią. Ot, przykłady: powieściowy pisarz jest autorem powieści „Alchemik”, a zarzuty, stawiane mu przez krytykę są żywcem wzięte z recenzji powieści Coelho. To zresztą zwykle cytaty, kompromitujące recenzentów, choć z jednym z nich częściowo jestem skłonny się zgodzić; „(...) autor nie mierzy się z rzeczywistością(...)”. I ten wątek chciałbym teraz rozwinąć jako: Zarzut trzeci. Coelho porusza bardzo ważny problem, problem powszechny, jak najbardziej rzeczywisty, a analizuje go w sposób bardzo trafny - i za to mu chwała, ale nie daje sensownej, realnej recepty. Pisze bowiem o rozpadzie związku, o braku miłości w małżeństwie, o znudzeniu związkiem... Ludzie rozchodzą się, bo czują, że przestali interesować partnera, że związek ich ogranicza... Bo partner zaczyna być chorobliwie zazdrosny, bo po latach orientują się, że nie połączyła ich prawdziwa miłość. Czasem pozostają w związkach, ale wciąż czują, że czegoś im brakuje, nie są w pełni szczęśliwi... Nade wszystko zaś miłość obumiera z powodu Zahiru, rozumianego tym razem jako „maniakalne przywiązanie do tego wszystkiego, co przechodzi z pokolenia na pokolenie, nie zostawiając żadnego pytania bez odpowiedzi, zajmuje całą przestrzeń i nie dopuszcza myśli, że można coś zmienić”. Diagnoza – jak powiedziałem – całkiem trafna. A recepta? Cóż, Coelho zdaje się myśleć w ten sposób: Jeśli Zahir jest zbiorem odwiecznych, utartych zasad i schematów postępowania, które nas ograniczają, to należy go odrzucić i zapomnieć o nim, „zapomnieć o narzuconej nam historii, co znaczy oczyścić duszę, pozwolić, aby energia miłości (namiętność – przyp. red.) objawiała się zgodnie ze swoją naturą i po prostu dać jej się prowadzić”. Najlepszym na to sposobem jest opowiadać osobistą historię, bo „w miarę opowiadania żegnamy się z tym, kim byliśmy, a wtedy otwiera się przed nami nowa, nieznana przestrzeń. Trzeba powtarzać tę dawną historię wiele, wiele razy, aż przestanie być ważna, a miejsce po niej wypełnić innymi historiami, opowieściami, od których uciekaliśmy”. Te porady brzmią naprawdę ślicznie, bardzo cieszy mnie – słuszna zresztą – wiara Coelho w terapeutyczną moc opowiadania historii, problem pojawia się, gdy spróbujemy zastosować je w praktyce. Załóżmy, że uznamy, iż ogranicza nas zasada wierności małżeńskiej. To co, odrzucamy ją, zdradzamy współmałżonka na prawo i lewo? I jesteśmy szczęśliwi, nie czujemy wyrzutów sumienia? A, prawda, wyrzuty sumienia są efektem kultury, więc jeśli ją odrzucimy, uznamy za nieważną, zniknę również i one. Zaczniemy posuwać się coraz dalej, przesuwając granicę tego, na co możemy sobie pozwolić. Ogranicza nas praca? Rzućmy ją i zacznijmy kraść! I tak dalej, i tak dalej... Moralna „wolna amerykanka”... Mr Coelho, wiem, że nie tego uczył się Pan od Carlosa Castanedy. Wiem też, że nie o to Panu chodziło. Ale te poetyckie piękne słowa nie proponują niczego konkretnego, niewiele w praktyce dają. Dlatego – nie wierzę Panu, a „Zahir” uznaję za ładną i przyjemną poetycką bzdurkę. I nie byłoby w tym nic złego, gdyby wielu Czytelników nie traktowała Pana jako „lekarza dusz”. Jednak Pańskie recepty, zawarte z „Zahirze” czyta się całkiem przyjemnie, jednak do jakości „Piątej góry”, czy nawet „Alchemika” brak im lat świetlnych. Trójczyna z plusem. Moim terapeutą Pan nie zostanie.

Opinie
Ocena 1 2 3 4 5 6
Komentarz
KsiazkowoLC plusminus Linia koment
Przeczytane:2011-10-28, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,2011,Mam,
Kolejna filozoficzna odsłona twórczości autora. Opisuje zmagania z wewnętrznym Zahirem oraz wędrówkę służącą ponownemu spotkaniu się z samym sobą i odkryciu na nowo właściwego oblicza miłości.
Grojda plusminus Linia koment
Przeczytane:2013-11-09, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Przeczytanie i polecane,
W książce przedstawiona zostaje walka z wewnętrznym Zahirem oraz wędrówka ku ponownemu spotkaniu się z samym sobą i odkryciu na nowo właściwego oblicza miłości.
MamaMuchomorka plusminus Linia koment
Przeczytane:2010-12-20, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Książka która uświadamia jak długą i trudną drogę trzeba przejść by zrozumieć jak bardzo potrafimy kochać. Oj spotkać kogoś i być Zahirem jedno dla drugiego... Fantastyczna na długie zimowe wieczory, choć czyta się tak świetnie,że na całą zimę nie wystarczy
rebellion plusminus Linia koment
Przeczytane:2010-06-02, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
"Miłość jest zawsze nowa. I bez względu na to, czy w życiu kochamy raz, dwa, czy dziesięć razy zawsze stajemy w obliczu nieznanego. Miłość może nas pogrążyć w ogniu piekieł, albo zabrać do bram raju - ale zawsze gdzieś nas prowadzi. I czas się z tym pogodzić, albowiem jest ona treścią naszego istnienia. Miłości trzeba szukać wszędzie, nawet za cenę długich godzin, dni, tygodni smutku i rozczarowań. Bowiem kiedy wyruszymy na poszukiwanie miłości - ona zawsze wyjdzie nam na przeciw. I nas wybawi". Zmusza do refleksji nad swoim życiem.
Madaleno plusminus Linia koment
Przeczytane:2010-04-06, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
To chyba ostatnia książka Coelho z tych najnowszych, która jeszcze mi się podobała. Ciekawa fabuła, dobre poprowadzenie narracji..
maddziaa plusminus Linia koment
Przeczytane:2011-04-20, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,
Coelho potrafi skłonić do refleksji nad własnym życiem.To książka o miłości, a przede wszystkim o wolności. Czym jest wolność?
Sumire plusminus Linia koment
Przeczytane:2010-01-30, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
Piękna, głęboka, filozoficzna książka
WeronicaMarss plusminus Linia koment
Przeczytane:, Ocena: 6, Na półkach:
Jak wszystkie prawie,zahir to boska książka.Wogóle paulo jest the best!!!
akarasek Linia koment
Przeczytane:2014-10-27, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
Bas1992 Linia koment
Przeczytane:2014-10-24, Na półkach: Przeczytałem,
Tindomerel Linia koment
Przeczytane:2014-10-11, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,"Wyzwanie - książki pełne emocji 2014,Mam,
origami Linia koment
Przeczytane:2014-09-26, Na półkach: Przeczytałem,
Inka Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
rabiosa7 Linia koment
Przeczytane:2014-05-16, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
ja_rus Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
Linia koment
Przeczytane:, Na półkach:
ajrin Linia koment
Na półkach: Chcę przeczytać,
jolantasatko Linia koment
Przeczytane:2014-02-06, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,2005,
RioNegro Linia koment
Przeczytane:2014-02-05, Na półkach: Przeczytałem,przeczytane dawno temu,
esia189 Linia koment
Przeczytane:2014-01-28, Ocena: 1, Na półkach: Przeczytałem,
natkaa55 Linia koment
Przeczytane:2014-01-25, Ocena: 6, Na półkach: Przeczytałem,Mam,
czarniutka21 Linia koment
Przeczytane:2012-09-10, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
ania87 Linia koment
Przeczytane:2012-09-20, Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,
dona Linia koment
Przeczytane:2010-11-27, Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
KasiaiDaniel Linia koment
Przeczytane:2013-11-13, Na półkach: Przeczytałem,
AnitaJot Linia koment
Ocena: 4, Na półkach: Przeczytałem,2012,
violet_89 Linia koment
Ocena: 5, Na półkach: Przeczytałem,
Jula567 Linia koment
Przeczytane:2013-08-29, Na półkach: Przeczytałem,Wyzwanie - 12 książek 2o13,
response Linia koment
Przeczytane:2013-06-25, Na półkach: Przeczytałem,
break
Szmira
Stulecie Winnych. Ci, którzy przeżyli
Wspomnienia w kolorze sepii

osób online: