Cytat

Spojrzała naprzód, a wtedy podmuch zimnego, wilgotnego wiatru owionął jej policzki. Zbliżając się do Lizbony, czuła, jak narasta wewnątrz niej pragnienie walki. Po raz pierwszy od rozpoczęcia wojny doszła do wniosku, że zwycięstwo jest czymś osiągalnym.

Autor: Alan Hlad
Książka: Agentka
Tagi: marzenia

Więcej cytatów od tego autora

REKLAMA

Więcej cytatów z tej książki

Reklamy