Po cichu liczyła, że zaproponuje jej jakąś pomoc, może zaprowadzi do nowej kryjówki albo poda jakiś bezpieczny adres. Ale nie. Po prostu uśmiechnął się i uścisnął jej rękę.- Cześć, Gerda. Ładne imię - powiedział. - Sukienka tez ładna - dodał.I odszedł.Po prostu poszedł.
Po cichu liczyła, że zaproponuje jej jakąś pomoc, może zaprowadzi do nowej kryjówki albo poda jakiś bezpieczny adres. Ale nie. Po prostu uśmiechnął się i uścisnął jej rękę.- Cześć, Gerda. Ładne imię - powiedział. - Sukienka tez ładna - dodał.I odszedł.Po prostu poszedł.
Książka: Gerda
Tagi: pomoc, samotność, czlowiek