Im bardziej się starzała, tym częściej brało ją na wspominki. Łapała się na tym, że zdarzało jej się zapomnieć, co robiła w zeszłym tygodniu, ale myśli o dawnych czasach były wciąż żywe. Pamięć wyostrzała obrazy sprzed kilkudziesięciu lat do tego stopnia, że czasem wystarczyła drobna wzmianka, jakiś znajomy dźwięk lub piosenka, żeby trybiki wspomnień zaczęły pracować.
Im bardziej się starzała, tym częściej brało ją na wspominki. Łapała się na tym, że zdarzało jej się zapomnieć, co robiła w zeszłym tygodniu, ale myśli o dawnych czasach były wciąż żywe. Pamięć wyostrzała obrazy sprzed kilkudziesięciu lat do tego stopnia, że czasem wystarczyła drobna wzmianka, jakiś znajomy dźwięk lub piosenka, żeby trybiki wspomnień zaczęły pracować.
Książka: Ostatnia tajemnica
Tagi: czas