Najchętniej wróciłaby na tapczan i przespała cały dzień, ale doskonale wiedziała, że nie może. Była niewolnikiem swojego życia. Nie. Była niewolnikiem swojej wegetacji.
Najchętniej wróciłaby na tapczan i przespała cały dzień, ale doskonale wiedziała, że nie może. Była niewolnikiem swojego życia. Nie. Była niewolnikiem swojej wegetacji.
Książka: Dom na granicy
Tagi: życie