Dom na granicy

Ocena: 5.71 (7 głosów)

Ania wiedzie skromne, zwyczajne życie. Kiedyś postanowiła poświęcić się rodzinie: zrezygnowała z wymarzonych studiów i wielkich planów, po to by zaopiekować się niepełnosprawnym bratem. Teraz, kilkanaście lat później, kiedy brat odszedł, została sama na świecie i szuka w nim nowego miejsca dla siebie. Niespodziewana propozycja od byłej przełożonej okazuje się dla niej szansą i… wyzwaniem. Zamieszkanie w domu na granicy, w którym dzieją się niezwykłe rzeczy, wywraca życie Ani do góry nogami. Nie mniej niż pewien interesujący mężczyzna, z którym ląduje… w jednym łóżku.

Czy Ania uwierzy, że jej los może się odmienić?

Czy odważy się zrealizować marzenia?

I czy wreszcie znajdzie prawdziwą miłość?

Informacje dodatkowe o Dom na granicy:

Wydawnictwo: Lucky
Data wydania: 2023-08-08
Kategoria: Obyczajowe
ISBN: 9788367787246
Liczba stron: 368

Tagi: obyczajowe

więcej

POLECANA RECENZJA

Kup książkę Dom na granicy

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Dom na granicy - opinie o książce

Ania tak naprawdę nigdy nie miała łatwego życia. Zostawione przez ojca wiele lat żyły z mamą, siostrą i bratem, który przez skok do wody stał się niepełnosprawny. Nie byli bogaci, ale dawali radę. Niestety później było tylko gorzej. Pewne zdarzenia sprawiły, że została sama z niepełnosprawny bratem. Podejmując się jego opieki, tak naprawdę zapomniała o sobie, swoich marzeniach, przyszłości. Teraz kiedy on umarł, została całkiem sama, jednak nie widzi dla siebie szansy na lepsze jutro.
Pewnego dnia dyrektorka szkoły, w której pracuje, ma dla niej nietypową propozycję. Kobieta postanawia iść na emeryturę, czym zaskakuje wszystkich. Jednak to nie koniec, zamierza wyjechać za granicę na dwa miesiące i chce, aby Ania wraz z jej synem zajęli się jej wnukiem, który z nią mieszka. Choć początkowo jest zszokowana tą propozycją, w końcu się zgadza. Czy to będzie dobra decyzja? Dlaczego dyrektorka szkoły nagle zapragnie wyjechać? Co na to jej syn? Czy Ania odnajdzie szczęście? Czy znajdzie swoje miejsce na ziemi?

Historia, jaką znalazłam w książce, mnie się podobała, jednak od razu zaznaczam, że nie jest łatwa, a wręcz przeciwnie. To opowieść pełna bólu, poświęcenia siebie, życia w biedzie, a jednocześnie pokazująca braterską miłość, chęć niesienia pomocy, dobroć.
Akcja nie jest ani bardzo szybka, ani wolna czy nudna. Książkę czytało się dość szybko, a podczas czytania towarzyszyło mi wiele emocje. Wszystko przeżywałam wspólnie z bohaterami.

Bohaterowie ciekawi, dobrze wykreowani.
Anię poznajemy na przestrzeni lat, śledzimy jej nastoletnie losy, to jak dorasta, jak podejmuje się opieki nad bratem, a także później, kiedy zostaje całkiem sama. Według mnie to osoba pełna empatii, miłości, umiejąca poświęcić się dla najbliższych.

„Dom na granicy” to książka, która według mnie jest warta przeczytania. Znalazłam w niej ciekawą, a jednocześnie niełatwą historię wywołującą emocje. Ze swojej strony polecam.

Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA

Link do opinii
Avatar użytkownika - czarksiazek
czarksiazek
Przeczytane:2023-11-20, Ocena: 6, Przeczytałam,

 Ania to młoda, spokojna, cicha kobieta, która dla opieki nad niepełnosprawnym bratem porzuciła marzenia o studiach. Po jego śmierci została całkiem sama. Pewnego dnia dostała od byłej przełożonej z pracy, dość niezwykłą propozycję. Przyjęcie jej oznaczało dla Ani wielką zmianę w życiu. A jak się okazało z czasem, był to dopiero początek jej nowej drogi, która zaprowadzi ją nawet na Wyspę Księcia Edwarda...

"Dom na granicy" to w pierwszej chwili, bardzo wzruszająca, przepełniona smutkiem opowieść o tym , jak los potrafi być nieprzewidywalny. Jak nie można nigdy ulegać myślom, że już niczym życie nas nie zaskoczy, że już nic na nas nie czeka. Bohaterka powieści przekonała się, że w każdej chwili możemy dostać w prezencie możliwość spełnienia marzeń. Piękna historia, którą autorka urzekła mnie od pierwszych stron. Początkowe przygnębienie, wywołane losem Ani i jej bliskich, zostało wyparte przez radość, im bardziej rozwijała się fabuła. Bardzo polubiłam Anię. W pewnym momencie miałam ochotę ją przytulić, bo tak mi jej było żal.
Książka na jeden wieczór, bo ciężką ją odłożyć. Wspaniale spędziłam czas w jej towarzystwie. Czego i wam życzę 😊 przyjmijcie zaproszenie do domu na granicy, bo w nim każdy dzień może was zaskoczyć 😉

Link do opinii
Avatar użytkownika - Ewelina-czyta
Ewelina-czyta
Przeczytane:2023-09-08, Ocena: 6, Przeczytałam, Mam, ulubione,

**PATRONAT MEDIALNY**
Dziś chciałabym opowiedzieć o książce, która mnie niezwykle oczarowała, i nie dlatego, że jest to mój patronat medialny, ale dlatego, że w historii Ani odnalazłam dużo z siebie samej, i przyznam, że kosztowało mnie to naprawdę sporo emocji i wzruszeń.

Pani Anna stworzyła historię szczerą do bólu, obnażającą ludzkie słabości, pokazującą, jak łatwo jest ocenić drugiego człowieka, a zarazem jak trudno jest przyznać się do popełnionego błędu. W tej historii musimy zmierzyć się z niepełnosprawnością, chorobą i śmiercią- zmusza to nas do refleksji nad stratą i radzeniem sobie z żałobą- gdy wydaje nam się, że nikogo obok nas już nie ma. Kiedy przychodzi ten moment, że człowiek nie dostrzega wyciągniętej w swoją stronę pomocnej dłoni, zatraca się w swym bólu... chce zniknąć... na szczęście w odpowiednim czasie pojawia się przyjaciel z "kołem ratunkowym". Tak właśnie odbieram relację dwóch głównych bohaterek po pewnej scenie przy torach, w której moje serce stanęło na kilka dobrych sekund.
"Dom na granicy" to historia, która uderza w nas swą autentycznością i (wbrew pozorom) głębią przekazu. Jest to książka, która niesie w sobie wiarę i nadzieję. Wiarę w to, że każde marzenie i pragnienie jesteśmy w stanie spełnić. Nadzieję, że na końcu wszystko się jakoś poukłada, a prawdziwa miłość zawsze nas odnajdzie. Nie ważne, jaką drogą do nas idzie, ale zawsze przyjdzie...
Autorka porusza w swej powieści także wiele innych trudnych tematów, między innymi takich jak: rodzicielska miłość, porzucenie i odrzucenie, zaufanie, odpowiedzialność za innych...
Pokazuje, jak ważne jest łapanie dobrych chwil i wspomnień, by później czerpać z nich siłę napędową do dalszych działań. Zmusza również do zastanowienia się nad własnym życiem i odpowiedzeniem sobie na kilka zasadniczych pytań, chociażby na to czy zrobiłam/zrobiłem wszystko, co było możliwe, by być naprawdę szczęśliwym człowiekiem?

Ciekawa fabuła, wartka akcja, autentyczni bohaterowie- te wszystkie składniki składają się na bardzo wciągającą lekturę. Trudno jest odłożyć książkę na bok, nie wiedząc, jak się potoczą dalsze losy głównych postaci.
Autorka w doskonały sposób buduje napięcie, emocje uderzają w nas już od pierwszych stron, motywy, które targają bohaterami, sprawiły, że nieraz pojawiły się łzy wzruszenia, przeplatane szczerym uśmiechem. Istna emocjonalna huśtawka, od uśmiechu aż po łzy. Intryga, którą wymyślił podopieczny Ani i Krzysztofa to po prostu mistrzostwo świata. Bawiłam się przednio, czytając, jak wychodzi na jaw to, co uknuł Marcin, choć późniejsze zachowanie Emmy mocno mnie zaskoczyło. Niejednokrotnie płakałam przy scenach, w których siostry stają "oko w oko" i nie mogą się porozumieć. Niezwykle smutne to były momenty.

Jestem niesamowicie dumna, że mogę patronować tej powieści. Jest ona niesamowita, mądra i niesie w sobie przepiękne przesłanie.
Jestem zachwycona stylem i lekkością pióra pani Anny, choć porusza niezwykle trudne tematy, jej książki czyta się naprawdę doskonale. Być może dzięki temu problemy ukryte na kartach książki nie wydają się tak bardzo przytłaczające i pozwalają, by bohaterowie stawili im czoło i wyszli z tego obronną ręką.

Czy polecam?
Oczywiście, że tak. "Dom na granicy" to nietuzinkowa opowieść o miłości, przyjaźni, samotności i walce o siebie. Każdy z Czytelników znajdzie w niej coś dla siebie.

Link do opinii
Avatar użytkownika - izanaglik
izanaglik
Przeczytane:2023-08-15, Ocena: 6, Przeczytałam,

🌼OPINIA🌼

 

Tytuł: "DOM NA GRANICY"

Autor: Anna Wojtkowska-Witala

Wydawnictwo: Lucky

Premiera: 7.08.2023

#czytamzlegimi 

 

Ania to bardzo skromną dziewczyna. Życie nigdy jej nie oszczędzało. Odkąd jej ojciec zostawił ich i wyjechał do Ameryki,nie interesując się ich losem to Ania starała się jak mogła pomagając mamie. Było im bardzo ciężko. Opieka nad niepełnosprawnym bratem Ryszardem wymagała wielu poświęceń i wysiłku. Zrezygnowała z wymarzonych studiów dziennikarskich i poświęciła się rodzinie. Zatrudnia się w szkole jako woźna by trochę ulżyć mamie w wydatkach. Ledwo udawało się im wiązać koniec z końcem.Na pomoc swojej siostry Iwony nie mogła liczyć. Gdy po ciężkiej chorobie jej mama umiera,Ania sama musi zaopiekować się swoim niepełnosprawnym bratem.Gdy po kilkunastu latach jej brat również umiera, Ania zostaje sama na tym świecie i szuka w nim nowego miejsca dla siebie. Pewnego dnia dostaje od swojej przełożonej pewną propozycję, która wywraca jej życie do góry nogami.

Czy Ania uwierzy, że los może się odmienić? Czy odważy się zrealizować swoje marzenia? Czy uda jej się w końcu znajść prawdziwą miłość?

 

To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, które uważam za bardzo udany. Bardzo mi się spodobał styl pisania autorki. Jestem pod ogromnym wrażeniem tej historii. To bardzo piękna, emocjonująca a zarazem wzruszająca historia. Książka skłania do refleksji. Autorka pokazuje co tak naprawdę liczy się w życiu. Nie ma nic ważniejszego od rodziny.Niektórzy wybierają wygodne i bogate życie kosztem swojej rodziny,jak to zrobiła siostra Ani -Iwona. Ale w końcu zrozumiała swój błąd, gdyż męczyły ją wyrzutu sumienia. I najważniejsze co chciała przekazać nam autorka to to że na spełnianie marzeń nigdy nie jest za późno. Musimy tylko uwierzyć w siebie. Książka daje dużo do myślenia. Z całego serca polecam ❤️

Link do opinii
Avatar użytkownika - KamaZ03
KamaZ03
Przeczytane:2023-11-25, Ocena: 6, Przeczytałem,

Rodzina to miejsce, gdzie zaczyna się życie i miłość nigdy się nie kończy." 

Te słowa świetnie oddając postawę głównej bohaterki powieści "Dom na granicy" .

Ania jest przesympatyczną młodą kobietą z marzeniami ,z których największym są studia dziennikarskie. 

Niestety, jak to często bywa życie napisało dla młodej kobiety, własny, bardzo trudny scenariusz. 

Po śmierci mamy Anna musi zaopiekować się niepełnosprawnym bratem -Ryszardem. 

Co gorsza została z problemem sama, ponieważ jej siostra -Iwona całkowicie odcięła się od bliskich wstydząc się swojego pochodzenia, a przede wszystkim nie chcąc zrezygnować z wygodnego życia. 

Gdy zabrakło również Rysia Ania nie potrafi znaleźć sobie miejsca i poradzić sobie z samotnością. 

Tym razem jednak szczęście się do niej uśmiechnęło.

Propozycja Emmy , dyrektorki szkoły w której obie pracowały wydaje się wyjątkowo intrygująca.  

Mimo pewnych obaw młoda kobieta zamieszkuje w tytułowym Domu poznając przy okazji ludzi , którzy odmienią jej codzienność, a może nawet w sercu dziewczyny znajdzie się miejsce na miłość?

Książka Anny Wojtkowskiej -Witali to historia słodko-gorzka , skłaniająca do refleksji.  

Poruszająca bolesne tematy ,ale również przepełniona optymizmem i życiową mądrością.  

Po taką literaturę sięgam w ciemno ?

Link do opinii
Inne książki autora
Odnaleźć marzenia
Anna Wojtkowska-Witala 0
Okładka ksiązki - Odnaleźć marzenia

Małżeństwo z Jakubem miało być kolejnym etapem szczęśliwego i uporządkowanego życia Alicji. Nagła śmierć męża sprawiła, że każdy dzień stał się cierpieniem...

Zapach makadamii
Anna Wojtkowska-Witala0
Okładka ksiązki - Zapach makadamii

Matylda jest bardzo atrakcyjną trzydziestokilkuletnią prawniczką. Prowadzi z narzeczonym kancelarię prawniczą. Jej dzieciństwo kryje jednak dramatyczną...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Paderborn
Remigiusz Mróz
Paderborn
Fałszywa królowa
Mateusz Fogt
Fałszywa królowa
Między nami jest Śmierć
Patryk Żelazny
Między nami jest Śmierć
Zagraj ze mną miłość
Robert D. Fijałkowski ;
Zagraj ze mną miłość
Ktoś tak blisko
Wojciech Wolnicki (W. & W. Gregory)
Ktoś tak blisko
Serce nie siwieje
Hanna Bilińska-Stecyszyn ;
Serce nie siwieje
The Paper Dolls
Natalia Grzegrzółka
The Paper Dolls
Słowa wdzięczności
Anna H. Niemczynow
Słowa wdzięczności
Izabela i sześć zaginionych koron
Krzysztof P. Czyżewski
Izabela i sześć zaginionych koron
Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy