Nawet nie zdążyła poczuć, czy jest zakochana, a już miała dwoje dzieci. Tymczasem on pił, kiedy tylko miał pieniądze, a nawet kiedy ich już nie miał. Na szkle rodzinnego obrazka szczęśliwej rodziny zaczęły się pojawiać rysy, ale coś całkiem w niej pękło, kiedy zaczął domowe sprzęty zamieniać na butelki.
Nawet nie zdążyła poczuć, czy jest zakochana, a już miała dwoje dzieci. Tymczasem on pił, kiedy tylko miał pieniądze, a nawet kiedy ich już nie miał. Na szkle rodzinnego obrazka szczęśliwej rodziny zaczęły się pojawiać rysy, ale coś całkiem w niej pękło, kiedy zaczął domowe sprzęty zamieniać na butelki.
Książka: Białe kwiaty czarnego bzu
Tagi: dzieci