Stracili nadzieję. Przestali walczyć, o ile w ogóle zaczęli. Nie wierzą. Ani we mnie, ani w skuteczność działań policji. Popadli w stupor, w odrętwienie i nie robią nic, żeby odzyskać swoje dzieci.
Stracili nadzieję. Przestali walczyć, o ile w ogóle zaczęli. Nie wierzą. Ani we mnie, ani w skuteczność działań policji. Popadli w stupor, w odrętwienie i nie robią nic, żeby odzyskać swoje dzieci.
Książka: Ukryci
Tagi: dzieci