Zaufanie jest trochę bezosobowe. Można ufać, że ktoś ci odda pieniądze, ale czy na pewno? To, czy zaufałaś, to trochę twoja sprawa, nie ma dużego związku z drugą osobą. Inaczej mówiąc, najpierw komuś ufasz, potem coraz mniej, aż w końcu wcale.
Zaufanie jest trochę bezosobowe. Można ufać, że ktoś ci odda pieniądze, ale czy na pewno? To, czy zaufałaś, to trochę twoja sprawa, nie ma dużego związku z drugą osobą. Inaczej mówiąc, najpierw komuś ufasz, potem coraz mniej, aż w końcu wcale.
Książka: Wszyscy zakochani nocą
Tagi: ludzie