Głośny krzyk może się za to wyrwać z naszych ust w hotelowej łazience, i to w postaci jakiegoś soczystego przekleństwa. No bo jak umyć ręce czy twarz, kiedy przy umywalce są dwa krany, z jednego kurka leci tylko wrzątek, a z drugiego woda tak zimna, jakby spływała z lodowca?
Głośny krzyk może się za to wyrwać z naszych ust w hotelowej łazience, i to w postaci jakiegoś soczystego przekleństwa. No bo jak umyć ręce czy twarz, kiedy przy umywalce są dwa krany, z jednego kurka leci tylko wrzątek, a z drugiego woda tak zimna, jakby spływała z lodowca?
Książka: Londyn po mojemu. Spacerem po mieście i historii