Hieronim Wrona, mój rówieśnik, przywędrował do Warszawy z Lublina. Już samym imieniem zwracał na siebie uwagę.
Hieronim Wrona, mój rówieśnik, przywędrował do Warszawy z Lublina. Już samym imieniem zwracał na siebie uwagę.
Książka: Szklane ukłony. Moje 20 lat w Szkle kontaktowym
Tagi: Hieronim Wrona, mój rówieśnik, do Warszawy, z Lublina, samym imieniem, zwracał na siebie uwagę, samotność