Ugryzła się w język. Chciała dodać, że tacy jak on nie mają tam lekko, ale zrezygnowała. Otwarcie musiałaby przyznać, że jej brat jest zwykłym niedorajdą, co zabrzmiałoby nie tylko obraźliwie, ale po prostu obrzydliwie. Co z tego, gdy właśnie taka była prawda.
Książka: Zboczeńcy na tronie. Erotomani i seksoholicy u władzy
Tagi: Kleopatra, dumna, młoda kobieta, władza, brat