Odkąd przeniósł się do tej dziury, jego życie przypominało prosty, powtarzalny do znudzenia schemat. Praca. Wieczór w mieszkaniu, które wynajął w taniej kamienicy, telewizor i żal, który wżerał się w skórę. Relacja z Olą była jedyną odskocznią od tej rutyny.
Odkąd przeniósł się do tej dziury, jego życie przypominało prosty, powtarzalny do znudzenia schemat. Praca. Wieczór w mieszkaniu, które wynajął w taniej kamienicy, telewizor i żal, który wżerał się w skórę. Relacja z Olą była jedyną odskocznią od tej rutyny.
Książka: Pogorzelisko
Tagi: odkąd przeniósł się, do tej dziury, jego zycie, prosty, przewidywalny, schemat, do znudzenia, praca, wieczór w mieszkaniu, tania kamiecica, telewizor, wżerał się w skórę, relacja z Olą, odskocznia od tej rutyny, praca