W sumie to, co zrobił, mógłby przeprowadzić w nocy, kiedy malec by spał. Bał się jednak, że kiedy wejdzie do pokoju, chłopiec może się obudzić, a nie chciał go przestraszyć, a co gorsze, nie chciał, żeby patrzył na niego, kiedy będzie robił to, co zrobić musiał. Wolał wybrać moment, kiedy Marcel będzie szczęśliwy, bo wtedy i on sam będzie mógł zaznać spokoju.
W sumie to, co zrobił, mógłby przeprowadzić w nocy, kiedy malec by spał. Bał się jednak, że kiedy wejdzie do pokoju, chłopiec może się obudzić, a nie chciał go przestraszyć, a co gorsze, nie chciał, żeby patrzył na niego, kiedy będzie robił to, co zrobić musiał. Wolał wybrać moment, kiedy Marcel będzie szczęśliwy, bo wtedy i on sam będzie mógł zaznać spokoju.
Książka: Imaginacja
Tagi: w sumie, co zrobił, mógłby przeprowadzić, w nocy, kiedy malec by spał, bał się jednak, wejdzie do pokoju, chłopiec może, się obudzić, nie chciał go przestraszyć, co gorsze, żeby patrzył na niego, kiedy będzie, robił to, co zrobić musiał, wolał wybrać, wybrać moment, Marcel będzie, będzie szczęśliwy, wtedy i on sam będzie, zazać spokoju, Dom