– Po prostu mówię, że lubię brać udział w śledztwie. To jest takie... ekscytujące.
Kiedy pracowała, absolutnie nikt nie mógł jej przeszkadzać. Być może dzięki temu pisała dużo i szybko. Zaczęto nawet porównywać matkę do Mroza, co strasznie ją złościło.
– Po prostu mówię, że lubię brać udział w śledztwie. To jest takie... ekscytujące.
Książka: Śmierć na Zanzibarze