Dlaczego warto?
REJESTRACJA
LOGOWANIE
KSIĄŻKI
Nowości
Zapowiedzi
Patronujemy
Autorzy
Cykle
Streszczenia
Wydawnictwa
FILMY
Nowości
Zapowiedzi
SERIALE
Wszystkie
Popularne
Seriale obyczajowe
Seriale tureckie
Telenowele
Seriale komediowe
Seriale kryminalne
Reality show
Programy rozrywkowe
NEWSY
Wszystkie
O tym się mówi
Filmy i seriale
Konkursy i nagrody literackie
Fragmenty książek
Promocje i wyprzedaże
Telewizja
Wydarzenia
RECENZJE
Wszystkie
Biografie, wspomnienia
Dla dzieci
Dla młodzieży
Dydaktyka
Fantasy, science fiction
Historyczne
Horror
Komiksy
Kryminał, sensacja, thriller
Kuchnia
Literatura faktu, reportaż
Literatura piękna
Medycyna i zdrowie
Obyczajowe
Pedagogika
Podróżnicze
Poezja
Popularnonaukowe
Poradniki
Przygodowe
Psychologia
Romans
Sport
Wiedza ezoteryczna
Young Adult
Zarządzanie i marketing
PUBLICYSTYKA
Wszystkie
Popularne
Wywiady
Recenzje filmów i seriali
Sylwetki twórców
Analiza
Esej
Felieton
Komentarz
Kurs pisania
Jak pisać wiersze?
Recenzje gier planszowych
Relacja
CYTATY
Wszystkie
O Życiu
O miłości
O kobietach
Złe
O ludziach
RANKING
SPOŁECZNOŚĆ
Wiersze
Opowiadania
Forum
Konkursy
Granice TV
Wymieniaj punkty na książki
Zdjęcia użytkowników
Wyzwania czytelnicze
Ranking użytkowników
BIBLIOTECZKA
granice.pl
Cytaty
Autor: Aravind Adiga
Aravind Adiga - cytaty
Najwspanialsza gotycka budowla miasta. Demony, ostre szczyty, gargulce wyrastające z obłąkanej z obłąkanej masy kolorowego kamienia. Wzlatujące z centralnej kopuły kamienne mastify. Barany, wilki, pawie, nieznane dziwne bestie w bezgłośnym krzyku nad ulicznym ruchem i bałaganem. Szaleństwo zwielokrotniał wachlujący budynek kordon palm - figlarnych, zmysłowych, pogańskich drzew drażniących, łaskoczących gargulce.(o dworcu Victoria Terminus w Bombaju)
Autor:
Aravind Adiga
0
Mam nadzieję,że gdzieś kiedyś jakiś biedak dokopie światu. Bo żaden Bóg nas nie strzeże. I nikt nas nie uwolni z więzienia, w którym sami siebie zamknęliśmy
Autor:
Aravind Adiga
0
Przez cała noc w Bombaju lał deszcz, teraz odpowiedział na to ocean. Opuchnięty od sztormu, pokryty jak kwaśnym refluksem grubą warstwą syczącej piany, lekceważący skały i grawitację, atakował nasyp oddzielający plażę od drogi, raz po raz wdzierał się salwą kropelek na skraj lądu i zmuszał do krzyku gapiów skulonych pod czarnymi parasolami
Autor:
Aravind Adiga
0
Jak to jest, że czterech najlepszych poetów - Rumi, Iqbal, Mirza Ghalib, Kabir - to muzułmanie, a spotyka się tylko takich, co albo są analfabetami, albo chodzą zakutani od stóp do głów w czarne burki, albo tylko myślą o tym, żeby wysadzić jakiś budynek
Autor:
Aravind Adiga
0
←
pierwsza
poprzednia
2
Dodaj nowy cytat
Najpopularniejsze tagi
życie(193)
ludzie(144)
miłość(135)
smierc(130)
bóg(112)
praca(103)
kobieta(76)
dzieci(69)
kobiety(66)
prawda(63)
Reklamy