Teresa nie stosowała taryfy ulgowej. Kiedy zwrócił jej uwagę, że myli wychowanie z tresurą, przestała mu przygotowywać śniadanie do pracy. Po powrocie nie było tez obiadu. Przyrządzała coś dla siebie i synów, pomijając męża.
Teresa nie stosowała taryfy ulgowej. Kiedy zwrócił jej uwagę, że myli wychowanie z tresurą, przestała mu przygotowywać śniadanie do pracy. Po powrocie nie było tez obiadu. Przyrządzała coś dla siebie i synów, pomijając męża.
Książka: Światło po zmierzchu