Cytat

Gdy przebywał w domu, obie chodziły niemal na palcach, o swobodnej rozmowie nie mogło być mowy, podobnie jak o odwiedzinach koleżanek Kasi. W końcu jednak ponownie wyruszał "w rejs" - jak sam lubił mawiać - a one oddychały z ulgą.

Autor: Agnieszka Janiszewska
Książka: W mroku

Więcej cytatów od tego autora

REKLAMA

Więcej cytatów z tej książki

Książka
W mroku
Agnieszka Janiszewska
Reklamy