Cytat

Mężczyzna wziął do ręki teczkę z aktami, cieniutką tak, jak tylko mogła być na początku śledztwa. Nim jednak sprawa Julii Grabowskiej trafi do sądu, teczka spęcznieje niczym robak gnilny zamknięty z rozkładającym się trupem.

Więcej cytatów od tego autora

REKLAMA

Więcej cytatów z tej książki

Reklamy