Obserwują nas, o tej porze nie ma tu zbyt wielu turystów. A nikt nie rozpoczyna w mieście od wejścia do kościoła, nawet jeśli przyjechał z katolickiego kraju. Nie bądźmy takimi Rydzykami, najpierw napijmy się kawy.
Obserwują nas, o tej porze nie ma tu zbyt wielu turystów. A nikt nie rozpoczyna w mieście od wejścia do kościoła, nawet jeśli przyjechał z katolickiego kraju. Nie bądźmy takimi Rydzykami, najpierw napijmy się kawy.
Książka: Szczurzy szlak
Tagi: Miasto, kultura, ludzie