Chodził po swoim pokoju i myślał. Trzeba znaleźć coś do roboty dla przybysza z sąsiedniego świata, w innym wypadku może mu się nudzić. A jak się człowiekowi nudzi, to mu różne głupoty przychodzą do głowy. Już wystarczająco nabroił.
Chodził po swoim pokoju i myślał. Trzeba znaleźć coś do roboty dla przybysza z sąsiedniego świata, w innym wypadku może mu się nudzić. A jak się człowiekowi nudzi, to mu różne głupoty przychodzą do głowy. Już wystarczająco nabroił.
Książka: NUMER DRUGI
Tagi: ludzie