Zgodził się znaleźć coś na niego. I znalazł, tylko że to nie było "coś", ale całe mnóstwo "cosiów"; Oboje nie mogliśmy uwierzyć, że jest tego tak dużo.
Zgodził się znaleźć coś na niego. I znalazł, tylko że to nie było "coś", ale całe mnóstwo "cosiów"; Oboje nie mogliśmy uwierzyć, że jest tego tak dużo.
Książka: Gdzie święty traci głowę
Tagi: życie, ludzie, praca