Wpakowałam się w problemy na własne życzenie. Najgorsze było to, że zaufałam funkcjonariuszom, a oni przekazywali Szwedowi nie tylko informacje o moich zamiarach, ale też kserokopie notatek służbowych.
Wpakowałam się w problemy na własne życzenie. Najgorsze było to, że zaufałam funkcjonariuszom, a oni przekazywali Szwedowi nie tylko informacje o moich zamiarach, ale też kserokopie notatek służbowych.
Książka: Skazana. Więzienie. Sędzia nie ma prawa tu trafić
Tagi: życie