Krzywdy wyrządzone przez ludzi mają zupełnie innywymiar. Odpowiedzialność za nie ponoszą nie tylko sprawcy,ale każdy, kto przyczynił się do budowania i podtrzymywaniastrachu. Ten lęk tkwi głęboko zakorzeniony w wielu pokole-niach przodków. Gdyby nie był tak silny, osoby, które pozostająbierne, mogłyby postąpić inaczej. Mogłyby zareagować, pomóc,przerwać krąg zła. Tymczasem obojętność również pociąga zasobą odpowiedzialność. Ci, którzy sądzą, że „przecież nic złe-go nie zrobili”, także mają swój udział w powstawaniu niespra-wiedliwości – przez zaniechanie, milczenie, brak reakcji.
Krzywdy wyrządzone przez ludzi mają zupełnie innywymiar. Odpowiedzialność za nie ponoszą nie tylko sprawcy,ale każdy, kto przyczynił się do budowania i podtrzymywaniastrachu. Ten lęk tkwi głęboko zakorzeniony w wielu pokole-niach przodków. Gdyby nie był tak silny, osoby, które pozostająbierne, mogłyby postąpić inaczej. Mogłyby zareagować, pomóc,przerwać krąg zła. Tymczasem obojętność również pociąga zasobą odpowiedzialność. Ci, którzy sądzą, że „przecież nic złe-go nie zrobili”, także mają swój udział w powstawaniu niespra-wiedliwości – przez zaniechanie, milczenie, brak reakcji.
Książka: Kronika gwałtu. Twarze przemocy
Tagi: ludzie