I dopiero wtedy zrozumiałem, że się rozstawali. Towtedy zacząłem robić te rzeczy, przez które za każdym razem mniewyrzucali.
Ale bać się śmierci i nie chcieć umrzeć to dwie różne rzeczy.
Malcolm czci ziemię, po której stąpa Rachel, Gina owinęła sobie wokół palca Tahoe, który dosłownie stracił dla niej głowę, a Callan uwielbia Livvy i zaskakuje ją codziennie niespodziankami.
Nadmiar zawsze jest irytujący. Nieważne czego - troski, czułości, wyrzutów, malkontenctwa, narzekań, niepewności, wątpliwości, samooskarżeń i samoniezadowolenia. Nadmiar niszczy, osacza i zadusza. Uniemożliwia oddychanie, czyli bycie sobą.
I dopiero wtedy zrozumiałem, że się rozstawali. To
wtedy zacząłem robić te rzeczy, przez które za każdym razem mnie
wyrzucali.
Książka: Jeszcze będziemy szczęśliwi