Zupełnienie miała wprawy w postępowaniu z mężczyznami, azwłaszcza z takimi, którzy mają milion tajemnic, którzy sąjedną wielką zagadką.
„Kiedy szczęście jest czymś, co upada”.
Nie miałem pojęcia, dlaczego jej to wszystko mówię, ale czułem nieodpartą potrzebę, by wiedziała o mnie wszystko. W moim głosie słychać było strach.