Żal nie zawsze jest jak przekręcony w sercu ostry sztylet czy cios tępą maczugą w żołądek. Czasami to sieć zarzucona cicho i znienacka na twoją duszę, tak że czujesz się uwięziony, a jej uścisk cię dławi.
Ostatniomój mąż ma tylko dwa tryby komunikacji: długie pokrętnemonologi, wygłaszane w maniakalnym tempie, alboenigmatyczne, monosylabiczne pomruki, bardziejprzypominające hasła w krzyżówce niż rozmowę.
"Z jednej strony niby <misja>, <przysięga Hipokratesa>, nakazy moralne, żeby pomagać . Z drugiej strony nasza <spółka matka> wygrała przetarg. Ma podpisaną umowę z NFZ-etem. W umowie wyszczególnione są <kody produktu kontraktowego>, sumaryczne kwoty kontraktu oraz średnia cena produktu. Tak więc uratowanie życia człowieka można zapisać kodem i wyliczyć jego średnią cenę."
Żal nie zawsze jest jak przekręcony w sercu ostry sztylet czy cios tępą maczugą w żołądek. Czasami to sieć zarzucona cicho i znienacka na twoją duszę, tak że czujesz się uwięziony, a jej uścisk cię dławi.
Książka: Problem