Ale czytając pamiętniki Tańskiej, zrozumiałam, żechciałabym kiedyś poznać smak podobnej miłości.
Na budynku czas odcisnął swoje piętno. Elewacjabyła poszarzała i naznaczona niewielkimipęknięciami. Drewniane okiennice były lekkowypaczone, a poprzeczne listewki tworzyły szparyzbyt szerokie, żeby ochronić przed promieniamisłońca. Zapewne kiedyś ten dom wyglądał znacznelepiej.
Po kamiennych schodkach zeszła kobieta, sądzącpo wyglądzie, dobiegająca czterdziestki,o indiańskich rysach, ciemnych oczachi rozłożystych biodrach. Na jej twarzy wciąż tliły sięwspomnienia po młodzieńczej urodzie.
Bezwzględu na to, jak zachowałby się Marco, ichpoukładany świat rozsypałby się niczym domekz kart
Miałam ochotę krzyknąć, że ona żyje, połączyć tęromantyczną parę, ale kilka metrów dalej bawiły sięjego dzieci, siedziała kochająca żona, a on byłprzekonany, że jego największa miłość zginęła napolu bitwy o lepszy świat.
Ta tylkoprzewróciła oczami, jakby chciała tym przekazaćinformację: „Znowu się zaczyna”
Zdałam sobie sprawę, że ten fałszywy,choć idealny pomnik, który jej wybudował, pomógłmu przeżyć jej utratę
Dzisiaj, gdyby to byłokonieczne, powtórzyłbym tę grę, jeśli stawką byłabywolność i obrona ludzkiej godności.
Czy nawet mając w głowie najszczytniejsze idee,można spokojnie zaakceptować podobny czyn?
Ale idąc dalej,jaka kara mogłaby być słuszna dla bezlitosnychgwałcicieli młodej dziewczyny z gór Sierra Maestra,której życie nigdy nie będzie takie samo, i ludzi,którzy bezpardonowo strzelali do demonstrantówi buntowników?
Nazywacie zbrodnią morderstwo dla zysku czyz zemsty, jak i zabicie wroga, który niszczy kraj,albo czyn kata, który wymierza sprawiedliwość.
A gdyby ktoś zamordował ci ojca albo matkę, jakakara byłaby według ciebie sprawiedliwa? Podałabyśrękę oprawcy na znak zgody?
Myślę, że można pewne kwestie rozwiązaćbezkrwawo…
Ale czytając pamiętniki Tańskiej, zrozumiałam, że
chciałabym kiedyś poznać smak podobnej miłości.
Książka: Długa droga do domu