Dlaczego warto?
REJESTRACJA
LOGOWANIE
KSIĄŻKI
Nowości
Zapowiedzi
Patronujemy
Autorzy
Cykle
Streszczenia
Wydawnictwa
FILMY
Nowości
Zapowiedzi
SERIALE
Wszystkie
Popularne
Seriale obyczajowe
Seriale tureckie
Telenowele
Seriale komediowe
Seriale kryminalne
Reality show
Programy rozrywkowe
NEWSY
Wszystkie
O tym się mówi
Filmy i seriale
Konkursy i nagrody literackie
Fragmenty książek
Promocje i wyprzedaże
Telewizja
Wydarzenia
RECENZJE
Wszystkie
Biografie, wspomnienia
Dla dzieci
Dla młodzieży
Dydaktyka
Fantasy, science fiction
Historyczne
Horror
Komiksy
Kryminał, sensacja, thriller
Kuchnia
Literatura faktu, reportaż
Literatura piękna
Medycyna i zdrowie
Obyczajowe
Pedagogika
Podróżnicze
Poezja
Popularnonaukowe
Poradniki
Przygodowe
Psychologia
Romans
Sport
Wiedza ezoteryczna
Young Adult
Zarządzanie i marketing
PUBLICYSTYKA
Wszystkie
Popularne
Wywiady
Recenzje filmów i seriali
Sylwetki twórców
Analiza
Esej
Felieton
Komentarz
Kurs pisania
Jak pisać wiersze?
Recenzje gier planszowych
Relacja
CYTATY
Wszystkie
O Życiu
O miłości
O kobietach
Złe
O ludziach
RANKING
SPOŁECZNOŚĆ
Wiersze
Opowiadania
Forum
Konkursy
Granice TV
Wymieniaj punkty na książki
Zdjęcia użytkowników
Wyzwania czytelnicze
Ranking użytkowników
BIBLIOTECZKA
granice.pl
Cytaty
Autor: Sylwia Chutnik
Sylwia Chutnik - cytaty
Dach to archetypowe poczucie bezpieczeństwa. Motyw zadbania, uchronienia od deszczu, piorunów i oka Złego. Fundamenty są początkiem tworzenia swojego miejsca na ziemi, ale to właśnie dach jest tego końcem, kropką nad "i", podsumowaniem.
Autor:
Sylwia Chutnik
0
Przed blokiem stał trzepak pomalowany na kolor obdrapany i rdzawy. Zwisała z niego dziewczynka. Skarpety miała długie i dziurawe, a twarz szczerbatąi nieobecną.
Autor:
Sylwia Chutnik
0
- I byłam na tej mszy porannej, mówię, pani kochana, a ksiądz tak pięknie opowiadał o zmarłych i tych, no, politykach.
Autor:
Sylwia Chutnik
0
Słowa lubią się przyklejać do właściciela, łazić za nim i ocierać onogawkę w geście całkowitego oddania. Stąd ten brak znaczeń. Znaczenia się zwyczajnie wycierają.
Autor:
Sylwia Chutnik
0
Gospodyni jest również kierowniczką rodziny, sławną Matką Gastronomiczną. Ten matriarchat domowy, powiązany głównie z jedzeniem, zatyka usta kobietom. Jak to, nie macie władzy? Otóż wy jesteście prawdziwymi Królowymi Ogniska Domowego, don't you see? Prawdziwa władza to ta oddolna, ukryta, zamaskowana stertą talerzy i resztkami podsmażanej kaczki. Kobieta może zaplanować posiłek, czas i sposób jego podania. Pomóc sobie nie da, przepisu nie zdradzi. Natyra się w parnej kuchni, dorobi żylaków przy wiecznym pilnowaniu gazu. W nagrod
Autor:
Sylwia Chutnik
0
Nie mówić nic, to dać czasowi trwać w formie niezmienionej.
Autor:
Sylwia Chutnik
0
Dobrze, ewentualnie, ale tylko na próbę, może wstać i iść do kuchni zrobić sobie kawę. Ewentualnie, podkreśla, i dlatego ta łaskawość poranna, gdyż kocha swych poddanych i daje szansę temu światu.
Autor:
Sylwia Chutnik
0
Kiedy człowiek sam siebie zniknie, to nikt mu nie udowodni, że się nie starał. A staranie się jest cnotą samą w sobie. Może nie wyjść, może nie być tak, jak to zaplanowaliśmy, ale przynajmniej się, kurwa, staraliśmy.
Autor:
Sylwia Chutnik
0
Kochała go i była do niego przywiązana. Ale nie umiała tak po ludzku objąć go i powiedzieć, że jakoś to będzie. Zresztą sama w to "jakoś" nie wierzyła, bo do tego trzeba się zaangażować w życie.
Autor:
Sylwia Chutnik
0
patrzył (...) na wskazówki zegara i mnożył przez siebie minuty swojego zawiedzenia. Już by chciał, żeby. Już nie miał siły na to wszystko. Czuł, że jeśli coś się nie zmieni, to on za siebie nie ręczy i nie odpowiada za swoje dalsze postępowanie. Nie był tylko pewien, co miałoby się stać, ponieważ nigdy nie umiał podejmować decyzji. Nie miał również żadnych planów, o które martwiłby się i dążył do ich realizacji. W pewnym sensie tkwił zawieszony w próżni, jak kurz, który co prawda widać pod światło, ale ani nie ma z niego pożytku
Autor:
Sylwia Chutnik
0
Idziesz z czarnymi myślami po ulicy i coraz bardziej chcesz rzucić się pod samochód. Lecz nagle oczy dostrzegają w witrynie sklepowej nową książkę ulubionej pisarki. Przez chwilę się rozpraszasz-i już. Kierujesz swoje kroki do księgarni. Zapominasz o smutku, samobójstwie, rozpaczy. Sytuacja uratowana, umysł oddycha z ulgą. Tym razem się udało.
Autor:
Sylwia Chutnik
0
Niepilnowana wściekłość wyparowuje z człowieka i szukaj wiatru w polu. Potem zostaje kłanianie się i uśmiechanie, aż po grób tylko dygi nóżką, jakieś dobre uczynki.
Autor:
Sylwia Chutnik
0
Poczekalnia słuchała, cisza zapadła, każdy sobie w głowie swoje obrazy upokorzenia oglądał. Te wszystkie upadki na prostej drodze, wypadnięcia szczęki przy imieninowym stole, zapominania adresu. Każda stara baba, każdy stary dziad ma takie grzeszki na swoim sumieniu. Tak, przyznaję się, nie kąpałam się przez tydzień, bo nie miałam siły wstać z łóżka. Nie pamiętałam imienia mojej córki, wylałam gorącą zupę na nogi. Nie napisałam kartek świątecznych, bo mi reumatyzm palce wykręcił. I większość poczekalnianych pokutników popełniło
Autor:
Sylwia Chutnik
0
A staranie się jest cnotą samą w sobie. Może nie wyjść, może nie być tak, jak to zaplanowaliśmy, ale przynajmniej się, kurwa, staraliśmy.
Autor:
Sylwia Chutnik
0
Kiedy przyjdzie się pożegnać z domem, kiedy wyjedzie się w siną dal. Ciągnąc za sobą dysiące mebli, durnostojek, kostiumów kąpielowych z minionych wakacji? One są jak kotwica, która nie pozwala popłynąć dalej, jak cholerny wyrzut sumienia, że się kiedyś było taką, a teraz jest się inną. Iże się kiedyś nie zrobiło tego, co się zrobić powinno.
Autor:
Sylwia Chutnik
0
←
pierwsza
poprzednia
2
3
4
następna
ostatnia
→
Dodaj nowy cytat
Najpopularniejsze tagi
życie(193)
ludzie(146)
miłość(135)
smierc(131)
bóg(112)
praca(103)
kobieta(76)
dzieci(69)
kobiety(66)
prawda(63)
Reklamy