Świt, blady z niewyspania, zapukał w okno. Między bibułkowymi firankami, przypiętymi do framugi okiennej, drogi do izby szukał promień słońca. Gdy znalazł, położył się na stole jasną plamą.
Książka: Zwierzę ofiarne
Tagi: bada wzrokiem, kontury ciała, Florence, do sypialni, promień, księżycowego światła, sprawia, jej sylwetka, zdaje się, świecić własnym blaskiem, jakby była, ze srebra, światło, natura