Ostatnio widziany/a: 2012-04-09 23:35:00 Mężczyzna , 40 lat
Podsumowując ten wiersz bardzo mi się spodobał od kiedy go zrozumiałem. W odbiorcy wywołuje on emocje powodujące to, że aż chce się go komentować dlatego wystawiłem ocenę 6. Wielki plus dla autorki za ciepłą rozmowę z odbiorcą. Gorąco pozdrawiam
z jedzeniem jest jak z paleniem. Po jednej fajce nie zachorujesz na raka.
rozbawienie na 5+ ale 6 nie dałaś.
ale z jedzeniem jest też tak, że zjesz coś nie teges i może cię pogonić. Cóż na każdym kroku czai się niebezpieczeństwo
nie powinnaś się objadać na noc. to bardzo niezdrowe
tak to bywa jak się ma sunjatę w głowie. Ten dialog ma sens jak podgrzewanie strumienia moczu zapalniczką. Satyra zamieniła się w komedię...
dopiero teraz zapoznałem się z pojęciem "siunjata" i już rozumie twoją satyrę. Naszła mnie znowu taka myśl czy jestem bardziej pusty niż ta lodówka?
ks. Robert Skrzypczak
Michał Organiściak
W.P. Rdzanek
Olga Cyrek
Ewa Martynkien
Andrzej H. Wojaczek
Magda Osip-Pokrywka
Gareth Gore
Tomasz Duszyński
Kama Wojtkiewicz
Nowy komentarz do wiersza Z cyklu satyra - Siunjata:
Podsumowując ten wiersz bardzo mi się spodobał od kiedy go zrozumiałem. W odbiorcy wywołuje on emocje powodujące to, że aż chce się go komentować dlatego wystawiłem ocenę 6. Wielki plus dla autorki za ciepłą rozmowę z odbiorcą. Gorąco pozdrawiam
(2012-04-10 01:24:31)