Ostatnio widziany/a: 2020-06-25 05:43:54 Kobieta , 29 lat
Gdy atramentem oblewa noc zamglone okno
A ramion ostoja zamyka samotnie
Wśród bieli zanika wyrzeknięte słowo
Wraz z płaszczem utonie w bezlitosnym ...
przechodząc obok gęstwiny
ludzkich rąk i nóg
przenikam wszystkie ściany
jak zimny duch
a oczy twoje bystre i czujne
agrestu przypominają ...
Gdy czytałam wiersz przypomniała mi się piosenka "ojczyste kwiaty". Taka mała nostalgia. Więcej taki wierszy proszę !
Podoba mi się. Rytmicznie, nastrojowo.
Pustka
łzy płyną choć wcale nie chcę
Cisza
przetykana szlochem jak jedwabną nicią
Nie pytam już dlaczego
tak rozumiem
mija ...
Helen de Lorre
A.M. Burrage
Anna Sobowiec
Miran Orszu
Artur Miłoń
Steve Crawshaw
Katarzyna Sarnowska ;
Magda Knedler ;
Weronika Tomala ;
Katarzyna Rygiel
Nowy wiersz o tytule M.:
Gdy atramentem oblewa noc zamglone okno
A ramion ostoja zamyka samotnie
Wśród bieli zanika wyrzeknięte słowo
Wraz z płaszczem utonie w bezlitosnym ...