Zaginięcie męża to tragedia. Ale nie dla Małgośki. Fakt, że mąż nie wrócił z wyjazdu służbowego w terminie, to nie nowość. To, że od kilku tygodni nie dał znaku życia, to żaden problem. Ważne, że przelewy przychodzą...czytaj dalej
Obyczajowy debiut Olgi Rudnickiej. Pięćset stron śmiechu bez krztyny zbrodni, choć niejednokrotnie z jej zamiarem! Wicherkowie to ludzie z tradycjami, konserwatywni, rozsądni, przewidywalni. Niedopuszczalne...czytaj dalej
Jagoda jest wredną suką, idącą do celu po trupach. Nie ma rodziny, dzieci ani psa, ma za to karierę. Do czasu, aż pewnego dnia ktoś odpłaca jej pięknym za nadobne i dziewczyna z dnia na dzień traci wszystko...czytaj dalej
Chcąc nie chcąc - a naprawdę nie chcąc! - Tekla zamieszkuje pod jednym dachem z przyszłą teściową, która, dość nieoczekiwanie dla wszystkich, tuż przed finansowo niekorzystnym dla niej rozwodem, owdowiała. ...czytaj dalej
Nie ma głupich zleceń, są tylko wadliwi klienci. Detektyw Dominiczak jedzie na spotkanie z kolejnym zleceniodawcą. Sytuacja nie należy do przyjemnych, jako że szoferem Matyldy jest grabarz. Zdecydowanie nie...czytaj dalej
Nikt bardziej niż Tekla nie jest zaskoczony odmianą losu. Wygrana w Lotka, zakochany mężczyzna, świetna praca. Towarzyszący jej od lat pech przepadł, a w jego miejsce pojawiło się wreszcie szczęście. Zdaniem...czytaj dalej
Od najmłodszych lat Tekli towarzyszy pech. Nie wiadomo, czy to klątwa, czy też fatalne zrządzenie losu, ale nieszczęście dopada też każdego, kto się z nią zetknie, a przynajmniej taka opinia krąży w niewielkiej...czytaj dalej
Czarna komedia z wątkiem kryminalnym. Marta i jej przyjaciółka Aneta znajdują dwa trupy i z różnych powodów zamiast zgłosić sprawę na policję... ukrywają je w piwnicy. Mają z tym trochę kłopotu - po...czytaj dalej
| Użytkownik | Kiedy został fanem |
|---|---|
| Purpura93 | 2021-04-20 16:13:56 |
| 81skorpion | 2025-11-17 17:28:11 |
Franciszka Koteł, lat sześćdziesiąt dwa, świeżo upieczona emerytka, chętnie spędzałaby czas na czytaniu, spacerowaniu, ćwiczeniach dla seniorów lub nicnierobieniu, co jej szczególnie odpowiadało. Życie miało jednak wobec niej inny plan.
Ciotka, obnosząca się z rzekomym herbem książęcym po mężu, zadzierała nosa przy każdej możliwej okazji, a na ogół i bez okazji. Matka zachowywała się wtedy jak tępa dzida, brzydko rzecz określając, co z reguły skutkowało tym, że ciotka uznawała ich dom za zbyt niskie progi i opuszczała go demonstracyjnie.
Więcej