Sam wychowywał się w niespecjalnej okolicy, chociaż rodziców miał spokojnych i normalnych. Nie byli patologią, pomimo że w domu się nie przelewało. Czasem musieli jeść makaron smażony z koncentratem pomidorowym. Wiedział co to głód.
Sam wychowywał się w niespecjalnej okolicy, chociaż rodziców miał spokojnych i normalnych. Nie byli patologią, pomimo że w domu się nie przelewało. Czasem musieli jeść makaron smażony z koncentratem pomidorowym. Wiedział co to głód.
Książka: Szymek
Tagi: czas