Stanąłem na torach i czekałem na to, co musiało się wydarzyć.Chwilę później rozbłysły długie światła. Oślepiły mnie, więc zamknąłem oczy.Słyszałem pisk hamulców i przeciągły gwizd klaksonu. Rozpostarłem ramiona.Bałem się śmierci. Dużo bardziej jednak bałem się życia.
Stanąłem na torach i czekałem na to, co musiało się wydarzyć.Chwilę później rozbłysły długie światła. Oślepiły mnie, więc zamknąłem oczy.Słyszałem pisk hamulców i przeciągły gwizd klaksonu. Rozpostarłem ramiona.Bałem się śmierci. Dużo bardziej jednak bałem się życia.
Książka: Szymek
Tagi: życie