Cytat

Nie znosił krytyki pod swoim adresem, zdawał sobie jednak sprawę, że Robert zwyczajnie się o niego troszczy. Byli dla siebie jak bracia, odkąd w przedszkolu sprzeciwili się największemu i najsilniejszemu sześciolatkowi z grupy.

Więcej cytatów od tego autora

REKLAMA

Więcej cytatów z tej książki

Reklamy