Ojciec opowiadał, że na strychu ma w beczce kłobuka. Ognistego ptaka, którego dobrze karmił, a ten w podzięce przynosił mu nocą złoto. Mała zawsze zastanawiała się, co dzieje się z tym bogactwem, skoro bieda w domu aż piszczała.
Ojciec opowiadał, że na strychu ma w beczce kłobuka. Ognistego ptaka, którego dobrze karmił, a ten w podzięce przynosił mu nocą złoto. Mała zawsze zastanawiała się, co dzieje się z tym bogactwem, skoro bieda w domu aż piszczała.
Książka: Pruski lód