Cytat

Domknąwszy starannie zielone drzwi, przez moment jakby się zawahał, ale ostatecznie ruszył powoli do głównej sieni. Przed oczami miał obraz martwego, prawdopodobnie zamordowanego antykwariusza.

Więcej cytatów od tego autora

REKLAMA

Więcej cytatów z tej książki

Reklamy