Sześciu niemieckich żołnierzy robiło taki hałas, że reszta klientów siedzących przy kilku stolikach w odległej części sali mogła albo krzyczeć swoim sąsiadom do uszu, albo milcząco podziwiać dobrą zabawę okupantów.
Sześciu niemieckich żołnierzy robiło taki hałas, że reszta klientów siedzących przy kilku stolikach w odległej części sali mogła albo krzyczeć swoim sąsiadom do uszu, albo milcząco podziwiać dobrą zabawę okupantów.
Książka: Dolina szpiegów
Tagi: wojna, ludzie, Milczenie