Jego przełożona się spóźniała. Ale już do tego przywykł. Nie do spóźnień samej Olgi, ale wszystkich kobiet, z jakimi miał kiedykolwiek styczność. One po prostu takie są.
Jego przełożona się spóźniała. Ale już do tego przywykł. Nie do spóźnień samej Olgi, ale wszystkich kobiet, z jakimi miał kiedykolwiek styczność. One po prostu takie są.
Książka: Bursa
Tagi: samotność