Cytat

Szedł tak szybko, jakby biegł. Minął Plac na Rozdrożu i w końcu odczuł lekki zawrót głowy, a to oznaczało zmęczenie. Wiedział, jak postępować ze sobą, aby nie wpaść w kłopoty. Usiadł więc na pobliskiej ławce.

Więcej cytatów od tego autora

REKLAMA

Więcej cytatów z tej książki

Książka
Pan Henryk – mężczyzna z Warszawy
Maria Król-Fijewska - Majka Fijewska
Reklamy