Byli razem. Siedzieli przy stole, na którym nie brakowało ani chleba, ani herbaty. Nikt się nie spieszył. Wszyscy byli bezpieczni. Byli tu, gdzie byli, i mieli tu być razem jeszcze jutro, pojutrze, długo. Niewiele więcej można od życia dostać.
Byli razem. Siedzieli przy stole, na którym nie brakowało ani chleba, ani herbaty. Nikt się nie spieszył. Wszyscy byli bezpieczni. Byli tu, gdzie byli, i mieli tu być razem jeszcze jutro, pojutrze, długo. Niewiele więcej można od życia dostać.
Książka: Pan Henryk – mężczyzna z Warszawy
Tagi: życie