Idę sam. Czuję, że muszę. Już od pierwszej chwili mam wrażenie, że kręcę się w kółko, a wraz ze mną po tym samym okręgu stąpa ON. Zabójca jest tuż obok. Przechadza się gdzieś między kłosami, udaje kogoś zupełnie innego i z powodzeniem zwodzi pozostałych.
Idę sam. Czuję, że muszę. Już od pierwszej chwili mam wrażenie, że kręcę się w kółko, a wraz ze mną po tym samym okręgu stąpa ON. Zabójca jest tuż obok. Przechadza się gdzieś między kłosami, udaje kogoś zupełnie innego i z powodzeniem zwodzi pozostałych.
Książka: Cienie eteru
Tagi: samotność