Zbrodnię tę popełniono na oczach polskiej ludności, po niedzielnej mszy, i nikt nie zaprotestował, więc w miasteczku zrozumiano, że od tej chwili zabijanie Żydów nie spotka się ze sprzeciwem ani potępieniem.
Zbrodnię tę popełniono na oczach polskiej ludności, po niedzielnej mszy, i nikt nie zaprotestował, więc w miasteczku zrozumiano, że od tej chwili zabijanie Żydów nie spotka się ze sprzeciwem ani potępieniem.
Książka: MIASTA POGROMÓW. Nie tylko Jedwabne
Tagi: smierc