Nabożny przyglądał się uważnie profilerowi. Nie potrafił go jednoznacznie określić. Wywoływał w nim irytację, ale jednocześnie zaufanie do niego wzrastało. Nie lubił ludzi, którzy przepraszali za to, że żyją, i zmieniali zdanie pod wpływem wywieranej na nich presji.
Nabożny przyglądał się uważnie profilerowi. Nie potrafił go jednoznacznie określić. Wywoływał w nim irytację, ale jednocześnie zaufanie do niego wzrastało. Nie lubił ludzi, którzy przepraszali za to, że żyją, i zmieniali zdanie pod wpływem wywieranej na nich presji.
Książka: Wizjoner
Tagi: ludzie