Czesna nie cierpiała krzyczeć na swoich uczniów. Prawdę mówiąc, sama by chętnie dołączyła do nich i rzuciła w stronę ruskiego pociągu niejednym kawałkiem węgla. W odróżnieniu jednak od młodzieży miała świadomość konsekwencji, jakie groziły za takie czyny. Dlatego też wiedziała, że musi zademonstrować pokazowo swoje oburzenie.
Czesna nie cierpiała krzyczeć na swoich uczniów. Prawdę mówiąc, sama by chętnie dołączyła do nich i rzuciła w stronę ruskiego pociągu niejednym kawałkiem węgla. W odróżnieniu jednak od młodzieży miała świadomość konsekwencji, jakie groziły za takie czyny. Dlatego też wiedziała, że musi zademonstrować pokazowo swoje oburzenie.
Książka: Schronisko, które spowijał mrok
Tagi: samotność