Rodzice Klary nigdy się nie kłócili. Nigdy. Z bardzo prostego powodu - matka zawsze ojcu ustępowała. Dlatego ich spięcia polegały na tym, że ojciec pokrzykiwał na nią, najczęściej w bardzo nieprzyjemny i ostry sposób, a matka spuszczała głowę i pytała, co mu ugotować na obiad.
Rodzice Klary nigdy się nie kłócili. Nigdy. Z bardzo prostego powodu - matka zawsze ojcu ustępowała. Dlatego ich spięcia polegały na tym, że ojciec pokrzykiwał na nią, najczęściej w bardzo nieprzyjemny i ostry sposób, a matka spuszczała głowę i pytała, co mu ugotować na obiad.
Książka: Krew z krwi