Salon był wielkości małego boiska. Jasny, imponująco urządzony. Na każdej ścianie wisiało jakieś dzieło sztuki, a jedna z nich, składająca się wyłącznie z okien, ujawniała wspaniały widok na ogród, w którego samym środku majaczył basen.
Salon był wielkości małego boiska. Jasny, imponująco urządzony. Na każdej ścianie wisiało jakieś dzieło sztuki, a jedna z nich, składająca się wyłącznie z okien, ujawniała wspaniały widok na ogród, w którego samym środku majaczył basen.
Książka: W głąb
Tagi: natura