Piłam herbatę z Nałkowską w Kameralnej, siedziałyśmy przy stoliku obok okna, i przez to okno zobaczyłam, jak idzie powoli, zamyślony, jak odwraca głowę.
– Wiesz, czasami zazdroszczę mężczyznom. Tyle ich otacza piękna i mogą z niego korzystać, napawać się nim. No zobacz, choćby tutaj: słońce na chodniku, wspaniałe stare drzewa, obłędny zapach chleba z piekarni i dwie takie świetne dupy jak my.
Piłam herbatę z Nałkowską w Kameralnej, siedziałyśmy przy stoliku obok okna, i przez to okno zobaczyłam, jak idzie powoli, zamyślony, jak odwraca głowę.
Książka: Korowód
Tagi: pić, herbata, Nałkowska, Kameralna, przy stoliku, obok okna, okno, zobaczyć, idzie powoli, zamyślony, odwraca głowę, herbata, okno, myśli